Najpiękniejszy koncert mojego życia
W świątyni pełnej emocji odbył się koncert Całonocnego Czuwania Rachmaninowa, który wprowadził słuchaczy w niezwykły stan wzruszenia przez połączenie śpiewów męskich i żeńskich oraz nastrojowe oświetlenie.
W świątyni pełnej emocji odbył się koncert Całonocnego Czuwania Rachmaninowa, który wprowadził słuchaczy w niezwykły stan wzruszenia przez połączenie śpiewów męskich i żeńskich oraz nastrojowe oświetlenie.
Przekraczając próg Alhambry, wkraczamy w przestrzeń, gdzie muzyka i historia splatają się w niezwykłej harmonii. Dźwięki Tarregi, de Falli i Albeniza unoszą się nad średniowiecznymi murami, ożywiając wspomnienia dawnych cywilizacji. W blasku andaluzyjskiego słońca monumentalna twierdza staje się symbolem przenikania kultur, gdzie architektura i sztuka zwyciężają czas oraz podziały. To podróż w głąb historii, zmysłów i ponadczasowego piękna.
Muzyka potrafi uchwycić esencję miejsca, a koncert *Nourlangie* Petera Sculthorpe’a jest tego doskonałym przykładem. Australijski kompozytor, inspirowany krajobrazem Parku Narodowego Kakadu, stworzył dzieło pełne mistycyzmu i refleksji. Gitara, w roli narratora, snuje opowieść o dawnych pieśniach i rytuałach rdzennych mieszkańców, a orkiestra maluje dźwiękowy pejzaż śpiewu ptaków, szumu wiatru i echa przeszłości. *Nourlangie* to muzyczna podróż przez bezkresne przestrzenie natury, w której piękno splata się z niepokojem i tajemnicą.
Życie i twórczość Alfreda Schnittke balansowało między dwoma światami – rosyjskim i niemieckim. To kulturowe zderzenie Wschodu z Zachodem wywarło znaczny wpływ na jego muzykę. Schnittke urodził się na terenie Związku Radzieckiego, jednak w młodym wieku wyjechał na studia do Wiednia. W późniejszym czasie pobierał także nauki w Moskwie. Z jednej strony ukształtowali go zatem Strawiński i Szostakowicz, z drugiej Dowiedz się więcej…
Drodzy Wykonawcy – jak często zdarzyło się Wam grać utwór kompozytora, który rozpoznawalny jest jedynie w środowisku związanym z Waszym instrumentem? A Wy, Szanowni Słuchacze, jak wiele razy usłyszeliście na koncercie znakomite dzieło, którego autor był dla Was zupełnie nieznany? W świecie muzyki poważnej dość powszechnym zjawiskiem jest to, że każdy instrument solowy posiada swój charakterystyczny kanon grywanych utworów. W Dowiedz się więcej…
Wielka Sobota, od swojego początku, upływa w atmosferze ciszy i swego rodzaju żałobnej wdzięczności. Jak w poprzednich dwóch dniach, jej oficjum otwierała ostatnia już z Ciemnych Jutrzni. To wielkosobotnie napięcie i oczekiwanie dobrze widoczne jest w jej tekstach i powstałej do nich muzyki. Nie sposób wspomnieć o ciemnych jutrzniach i zarazem nie powiedzieć o najsłynniejszych polifonicznych opracowaniach jej tekstów, jakimi Dowiedz się więcej…
W dzień upamiętniający śmierć Chrystusa głównym, także muzycznym punktem odniesienia jest krzyż – jako miejsce i narzędzie Jego zbawczej śmierci, a zarazem zwycięstwa. Centralnym punktem wielkopiątkowych obrzędów jest adoracja krzyża, której towarzyszy m.in. pierwszy z dwóch ważnych tego dnia hymnów przypisywanych św. Wenancjuszowi Fortunatowi – biskupowi Poitiers i poecie, żyjącemu i tworzącemu w VI wieku. Hymn ten znany jest pod Dowiedz się więcej…
Obchody Triduum Sacrum, za których początek uznaje się obecnie wieczorną Mszę wielkoczwartkową, zaczynały się dawniej pierwszą z trzech tzw. Ciemnych Jutrzni, charakterystycznych dla trzech kolejnych dni nabożeństw. Ciemne Jutrznie, a więc połączone Mattutinum – nocna godzina brewiarzowa, i Laudesy – godzina poranna, były jedynymi częściami oficjum (modlitwy brewiarzowej) śpiewanymi w sposób uroczysty. Ich charakterystycznym elementem było gaszenie po każdym psalmie Dowiedz się więcej…
Teksty biblijne i teksty katolickiej liturgii, w dużej zresztą mierze utkane z tych pierwszych, bez wątpienia wywarły olbrzymi wpływ na naszą kulturę i tradycję muzyczną i stały się niewyczerpanym źródłem inspiracji dla pokoleń kompozytorów. Wśród nich szczególne, na swój sposób centralne, miejsce zajmują te, które przynależą do obrzędów Wielkiego Tygodnia, w szczególności zaś Niedzieli Palmowej, Wielkiego Czwartku, Piątku, Soboty i Dowiedz się więcej…
O tym, że historia muzyki potrafi nas zaskoczyć, że nic w niej nie jest czarno-białe, przekonujemy się na każdym kroku obcowania z nią. Pozwolę sobie nawet stwierdzić: kategoryzowanie ogranicza nasze pole widzenia, umniejsza wartość jaką ma dla nas słuchana muzyka, w dłuższej perspektywie prowadząc do przeoczeń i generalizacji, ignorancji. Jazz to wynik mieszania się różnych wpływów, od bluesa, przez formy Dowiedz się więcej…